Spałam do bardzo późna. Obudziłam się po czternastej. Nie musiałam dziś nigdzie wychodzić więc ubrałam się w luźne i wygodne ubrania. Uczesałam się i zeszłam na dół gdzie była mama.
Zjadłam obiad i usiadłam w salonie. Po chwili doszła też mama i siostra. Mama chciała nam coś powiedzieć.
-Wakacje dopiero się zaczęły i wiem ,że pewnie nie ucieszycie się z tej wiadomości lecz muszę na jakiś czas wyjechać. Nie chciałabym byście jechały ze mną. Lepiej by było jak byście zostali tu i zapoznali więcej osób z okolicy.Zostanie pod opieką cioci Mariki.Przyjedzie tu z Maksem i Marcelem.Nie będzie mnie mniej więcej dwa tygodnie może dłużej.Wyjeżdżam jutro rano.Za godzinę będą tutaj.-Powiedziała dość szybko mama.Porozmawialiśmy o tym chwilę ,a potem poszłam do pokoju.Zaczęłam słuchać mojej ukochanej muzyki.
~Wiktoria~
Umówiłam się z Nicol ,że pójdziemy na spacer i ogólnie się przejść.Miała mnie zapoznać z kilkoma osobami ze szkoły. Szybko się ubrałam i jakoś ogarnęłam i wtedy przyszła. Wyszłyśmy z domu i poszłyśmy w stronę parku. Byłyśmy tam może z godzinę ,a później poszłyśmy do kawiarni w której miałam poznać znajomych Nicol.
~~~~~~~~~~
To na razie tyle.
:C
Do zobaczenia
30 Maja
~~~~~~~~~~

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz