~Aleksandra~
Obudziłam się o 12. Ja w odróżnieniu od siostry szykuje się szybko ,więc nie muszę wstawać o 8 by zdążyć.Szybko zjadłam śniadanie będąc w piżamie. Po szybkim śniadaniu na którym rozmawiałam z siostrą o dzisiejszym dniu poszłam do pokoju się ogarnąć. Wzięłam prysznic i umyłam głowę by moje włosy wyglądały dobrze. Gdy włosy mi wyschły zabrałam się za robienie fryzury i makijażu.
Wyszło naprawdę spoko. Zostało tylko się ubrać. W całej okazałości prezentowałam się tak.
Właśnie gdy byłam w kuchni i jadłam jogurt usłyszałam dzwonek do drzwi.Gdy je otworzyłam zobaczyłam Nicol. Wpuściłam ją do środka mówiąc ,że idę po siostrę. Nicol wyglądała tak.
~Wiktoria~
Jechałam już na koncert z siostrą i Nicol. Wiezie nas na niego jej mama. Wyglądam tak.
Mega stresowałam się koncertem i tym co się tam wydarzy. Jestem straszną niezdarą i boję się ,że coś odwale i będzie wiocha. Siostra próbowała mnie uspokoić lecz niewiele jej to dało. Na koncert nie jechaliśmy długo. Może z 20 minut. W kolejce na M&G prawie zemdlałam. Będąc coraz bliżej chłopaków czułam jak serce coraz mocniej uderza. Jednak wszystkie obawy minęły gdy utonęłam w ramionach Charliego. Było naprawdę cudownie. Po chwili oddał mnie Leo ,który również nie przytulił.
~Aleksandra~
Musiałam się naprawdę powstrzymać by nie zrobić głośno " Awwww" gdy moja siostra wpadła w objęcia blondyna.Ja za to zajęłam się rozmową z brunetem. Był mega sympatyczny i strasznie radosny. W jego oczach widziałam iskierki szczęścia. Widać ,że czerpie wielką radość z tego co robi.
Wiki wyprzytulała chłopców i mogliśmy już spokojnie iść przed scenę gdzie czekała Nicol. Po ok.20 minutach koncert się zaczął ,a ja prawie dostałam zawału gdy dziewczyny zaczęły piszczeć. Piosenki śpiewane przez chłopaków były całkiem okej.Po godzinie wyszłyśmy z klubu i przed nim czekałyśmy na mamę Nicol.
~~~~~~~~~~
Tak...
ten rozdział nie jest jakiś mega wspaniały lecz według mnie jest spoki.
Lecz nie moje zdanie się tu liczy lecz wasze.
Tak więc czekam na wasze opinie.
Widzimy się w poniedziałek.
A może i w niedziele.
To będzie chyba 23.
Do zobaczenia pingwinki ♥♥♥♥
~~~~~~~~~~



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz